| Strona Barbary Wojciulewicz | ||
|
Kazimierz Siedlich (1932-2000)
Kazimierz Siedlich urodził się 11 stycznia 1932 r. w Staroźrebach pod Płockiem. Tam też w roku 1939 zaczął uczęszczać do szkoły. W czasie wojny jego rodzice zostali uwięzieni przez gestapo, a następnie znaleźli się w obozach koncentracyjnych - matka w Ravensbrück, a ojciec - w Mauthausen-Gusen. Dzieckiem zaopiekowała się babcia. W 1945 r. rodzice wrócili z obozów. Los zdarzył, że tego samego dnia.
Kiedy skończyła się wojna, podjął naukę. W latach 1945-1950 uczęszczał do szkoły w rodzinnej miejscowości, w roku 1950 ukończył kurs nauczycielski, następnie Liceum Pedagogiczne w Ostrołęce, a w roku 1968 - Studium Nauczycielskie. Wykształcenie wyższe zawodowe na kierunku wychowanie muzyczne uzyskał w roku 1977 w Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Piotrkowie Trybunalskim. W roku 1980 ukończył w Rembertowie kurs w zakresie organizacji i zarządzania szkołą.
Od 10 marca 1952 r. do 31 sierpnia 1952 r. pracował w Szkole Podstawowej nr 2 w Ostrołęce, a od 1 września 1952 r. aż do emerytury - w Szkole Podstawowej w Myszyńcu, gdzie w latach 1970-1975 pełnił funkcję wicedyrektora.
Począwszy od 1952 roku aż do 1995 prowadził chór szkolny. Chórzystki występowały w pięknych kurpiowskich strojach, śpiewały kurpiowskie pieśni. Trudno przecenić zasługi tego wielkiego społecznika dla kultywowania folkloru naszej małej ojczyzny. Zanim jeszcze nastała swoista moda na regionalizm, Kazimierz Siedlich krzewił go na Kurpiach, choć sam przecież Kurpiem nie był.
1 września 1984 r. przeszedł na emeryturę. Odtąd pracował na część etatu w myszynieckiej podstawówce, a w latach 1991-1992 - także w Szkole Podstawowej w Wolkowych. Przez wiele lat był członkiem zespołu instrumentalno-wokalnego działającego przy Klubie Nauczyciela w Ostrołęce. W latach dziewięćdziesiątych wraz z młodszymi kolegami - Stefanem Wiśniewskim, Krzysztofem Kozonem i Henrykiem Skoniecznym tworzył zespół instrumentalny. Od roku 1996 współpracował z klasą folklorystyczną p. Zdzisława Ścibka.
Zmarł 18 sierpnia 2000 r. Pochowany został w rodzinnej miejscowości.
Pozostał w pamięci swoich dawnych uczniów, a także grona nauczycielskiego i mieszkańców Myszyńca jako pełen pasji społecznik, interesujący człowiek i ceniony nauczyciel.
na górę |
||
| Wszelkie prawa zastrzeżone © 2005 Barbara Wojciulewicz |
|